Śledztwo, prowadzone pod nadzorem Małopolskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie, trwało od kilku miesięcy. Policjanci z CBŚP od dawna monitorowali działalność zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się nie tylko produkcją, ale także dystrybucją niebezpiecznych substancji psychotropowych.
Laboratorium w Imielinie – centrum narkotykowego biznesu
Kluczowym momentem śledztwa było dotarcie do posesji w Imielinie, gdzie funkcjonowało laboratorium produkujące 4 MMC, znane jako mefedron. W trakcie akcji policjanci zatrzymali dwie osoby bezpośrednio zaangażowane w produkcję zakazanych substancji. Na miejscu znaleziono nie tylko gotowy do sprzedaży narkotyk, ale także ogromne ilości prekursorów, które mogły posłużyć do wytworzenia kolejnych ton substancji psychotropowych.
Akcja była niezwykle skomplikowana ze względu na niebezpieczne warunki panujące w laboratorium. Przez kilka dni funkcjonariusze, przy wsparciu strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach, usuwali toksyczne opary, aby móc bezpiecznie przeprowadzić oględziny i zabezpieczyć dowody.
Według szacunków policji, w ciągu zaledwie czterech miesięcy działalności laboratorium w Imielinie wyprodukowano ponad 600 kg narkotyków. Świadczą o tym szczegółowe notatki prowadzone przez przestępców, które ujawniono na miejscu. Dokumenty zawierały informacje o ilościach produkowanych substancji, co potwierdza, że grupa działała na ogromną skalę.
Zatrzymane osoby usłyszały już zarzuty dotyczące produkcji i wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych. Sąd Rejonowy w Krakowie, na wniosek prokuratora, zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Dodatkowo zabezpieczono majątek podejrzanych o wartości 100 tys. zł.
Akcja w Imielinie to kolejny sukces CBŚP w walce z przestępczością narkotykową. Działania policji pokazują, że nawet najbardziej zorganizowane grupy przestępcze nie są w stanie ukryć swojej działalności przed wymiarem sprawiedliwości. Likwidacja laboratorium to nie tylko cios dla lokalnego narkobiznesu, ale także ważny sygnał dla innych grup przestępczych, że polskie służby są skuteczne i nieustępliwe w walce z nielegalną produkcją narkotyków.
Warto podkreślić, że laboratorium w Imielinie było jednym z kluczowych ogniw w łańcuchu produkcji i dystrybucji syntetycznych narkotyków. Jego likwidacja to znaczący krok w kierunku zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom regionu i całego kraju.