Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 10:57
PRZECZYTAJ!
Reklama

Czym jest urlop tacierzyński?

Urlop dla taty bywa nazywany urlopem ojcowskim, jednak są to dwa różne pojęcia. Każde z nich oczywiście jest przeznaczone dla ojca dziecka, przy czym warto znać różnice pomiędzy nimi. Czym jest urlop tacierzyński i czym różni się od ojcowskiego? Co trzeba wiedzieć na ten temat?
  • 14.02.2025 13:37
Czym jest urlop tacierzyński?

Urlop tacierzyński i ojcowski

Faktem jest, że w wielu przypadkach tacierzyński jest niesłusznie uznawany za urlop ojcowski. Każdy z tych urlopów przysługuje osobie zgłoszonej do chorobowego ubezpieczenia. Mogą z nich korzystać zatem zleceniodawcy, pracownicy i osoby prowadzące własną firmę. Tacierzyński i ojcowski jest dostępny w związku z urodzeniem się dziecka lub przysposobieniem dziecka na wychowanie jako rodzina zastępcza. Co ciekawe, w Kodeksie pracy nie znajdziemy zapisów o urlopie tacierzyńskim, a ta nazwa przyjęta została dla pozostałej części macierzyńskiego urlopu, z którego może zrezygnować matka dziecka na rzecz ojca. Więcej informacji w tych tematach znajdziemy na stronie Poradnik Pracownika

Warto zauważyć, że urlop ojcowski udzielany jest pracownikowi maksymalnie na czternaście dni, przykładowo w podziale na dwie części. Z kolei urlop dla taty nie ma wskazanego wymiaru - długość zależy od tego, w jakim wymiarze matka wykorzysta przysługujący urlop macierzyński. Pamiętajmy o tym, że kobieta nie może zrzec się urlopu wcześniej niż czternaście tygodni po urodzeniu dziecka! Jeśli zrezygnuje po tym czasie z dalszej części urlopu, wtedy tacierzyński trwa 6 tygodni w razie urodzenia jednego dziecka, 17 tygodni w razie urodzenia dwójki dzieci, 19 tygodni dla trójki dzieci, 21 tygodni dla czwórki dzieci i 23 tygodnie dla piątki i więcej dzieci. 

Różnice pomiędzy tacierzyńskim a ojcowskim

Okazuje się, że nie ma możliwości podziału urlopu tacierzyńskiego na części. W efekcie trzeba z niego skorzystać od razu po rezygnacji matki z pozostałego urlopu macierzyńskiego. Natomiast urlop ojcowski należy wykorzystać po urodzeniu się dziecka (w terminie do ukończenia 24 miesiąca życia dziecka). Możliwe jest skorzystanie z urlopu ojcowskiego także wtedy, gdy matka znajduje się na urlopie macierzyńskim. W urlopie tacierzyńskim jednak nie ma takiej możliwości! Jak wnioskować o udzielenie takiego urlopu?

Konieczne jest złożenie pisemnego wniosku o urlop ojcowski u pracodawcy. Trzeba go przekazać nie później niż na 7 dni przed rozpoczęciem urlopu. Inne terminy zachowujemy przy urlopie tacierzyńskim - tutaj musimy zgłosić przejęcie urlopu macierzyńskiego najpóźniej 14 dni przed rozpoczęciem. Gdy matka chce zrezygnować z macierzyńskiego na rzecz ojca, zgłasza to swojemu pracodawcy co najmniej na 7 dni przed planowanym powrotem do pracy. Za urlop ojcowski przysługuje zasiłek macierzyński, a podstawą jest przeciętne wynagrodzenie miesięczne wypłacone w poprzednich 12 miesiącach. Co istotne, wysokość świadczenia to sto procent podstawy wymiaru zasiłku. Jeśli chodzi o tacierzyński, w tym wypadku nie doprecyzowano wysokości zasiłku. Wiele zależy od tego, w jakim terminie złożymy wniosek o udzielenie urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. Zasiłek ten przysługuje w wysokości 100% podstawy wymiaru na urlop macierzyński i 70% podstawy za urlop rodzicielski. W sytuacji, gdy pracownik złoży wniosek o urlop macierzyński i rodzicielski w pełnym terminie 21 dni po urodzeniu dziecka, to za te okresy skorzysta ze świadczenia w wysokości 81,5%. Warto podkreślić, że podstawę zasiłku za tacierzyński ustala się tak samo, jak w razie urlopu ojcowskiego. 

Wychowanie dziecka to obowiązek obojga rodziców, dlatego w przepisach wprowadzono pojęcia dotyczące urlopu macierzyńskiego i ojcowskiego. Pamiętajmy jednak o tym, że nieco inaczej sprawa wygląda z urlopem tacierzyńskim, który jest przyznawany gdy matka dziecka zrzeknie się swojej części urlopu macierzyńskiego. Należy zatem rozróżniać pojęcia urlopu tacierzyńskiego i ojcowskiego, gdyż nie są one tożsame. Ten pierwszy urlop niekiedy wzbudza wątpliwości, zwłaszcza że nie został doprecyzowany w przepisach kodeksu pracy. 

Materiał zewnętrzny


PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama