Sport

Sport

GOL i PIAST łączą siły!

 

Powstanie największy klub sportowy w naszym powiecie, skupiający ponad 250 zawodników.

 

Dotychczas rywalizowali na boisku. Od nowego roku stworzą jedną całość.

 

Decyzja zapadła 16 grudnia.

 

- Cieszę się, że zakończą się spory w szkołach i na boiskach o to, który klub jest lepszy. Razem stworzymy jedną społeczność i będziemy dumnie reprezentowali Bieruń - mówi prezes Gola Bieruń, Krzysztof Chlebowski.

Działacze nie ukrywają, że istotnym celem jest też powodzenie w rozgrywkach seniorskich obu klubów.

- Nasz główny cel to utrzymanie drużyny w klasie okręgowej, a z drugą powalczenie o jak najlepszą lokatę w B klasie - mówi Michał Szczygieł, prezes Piasta.

- W jedności siła mówi polskie porzekadło! Wierzę, że wspólnymi siłami będzie można zdziałać naprawdę wiele. Liczę na dynamiczny rozwój tej dyscypliny sportu w naszym mieści i na rychły awans do IV ligi - mówi burmistrz Bierunia Krystian Grzesica.

 

Współpraca zamiast rywalizacji

 

Dotąd mecze derbowe obu klubów wywoływały spore emocje. Po raz ostatni drużyny spotkały się w meczu Pucharu Polski 8 września. Piast był górą - skończyło się 3:2. Najważniejsze jednak, że mecz przyciągnął na obiekt przy Warszawskiej 270 liczną widownię, która dobrze bawiła się w trakcie zaciętych zawodów sportowych.

Teraz po rundzie jesiennej Piast zajmuje ostatnie miejsce w klasie okręgowej i grozi mu spadek. Z kolei Gol jest drugi w B klasie, o dwie ligi niższej i walczy o awans.

- Wymieszamy piłkarzy z obu drużyn i podzielimy na dwa zespoły. Ci lepsi jako BAP PIAST GOL powalczą o utrzymanie w okręgówce. Druga drużyna zawalczy o awans do A klasy - mówi Chlebowski.

 

Jak podkreślają, najważniejsze jest dla nich stworzenie liczącego się ośrodka szkoleniowego na Śląsku.

 

Wszyscy zawodnicy będą trenować w tym samym systemie, co ma przynieść wymierne efekty w postaci większej liczby zawodników na poziomach centralnych. Działacze będą też starać się o wymianę murawy na stadionie przy ul. Warszawskiej 270, bo teraz po każdym deszczu zalega tam woda. Boczne boisko też chcielibyśmy doprowadzić do takiego stanu żeby można na nim trenować bez obaw ze ktoś się na nim nabawi kontuzji.

Śledź nas

Social & newsletter

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search